UGODA W SPRAWIE FRANKOWEJ

ugoda w sprawie frankowej

Co lepsze wyrok czy ugoda?

W ostatnich miesiącach przybywa ugód zawieranych pomiędzy bankami a osobami, które zaciągnęły w przeszłości kredyt indeksowany lub denominowany do franka szwajcarskiego. W zależności od banku, ugody są zawierane w trakcie trwania postępowania sądowego lub nawet zanim klient złoży powództwo do sądu. Niewątpliwą korzyścią ugody w porównaniu do wyroku sądowego jest zdecydowanie szybszy czas uregulowania stanu prawnego pomiędzy klientem a bankiem oraz pewność obydwu stron stosunku kredytowego co do tego, w jaki sposób na przyszłość strony zdecydują się uregulować swoje prawa i obowiązki. Dla obydwu stron jest to również oszczędność wydatków w postaci kosztów sądowych i wynagrodzenia dla pełnomocników procesowych, a dla banku większa pewność czy kredyt będzie mógł być traktowany jako aktywny i ważny.

Kiedy wyrok jest korzystniejszy od ugody

Z punktu widzenia klienta banku najbardziej opłacalnym rozwiązaniem jest stwierdzenie przez sąd nieważności umowy kredytowej. W takiej sytuacji, strony umowy kredytowej powinny się wzajemnie rozliczyć, tj. klient powinien zwrócić bankowi kwotę otrzymanego kredytu, a bank powinien zwrócić klientowi wszystkie dotychczas otrzymane raty kapitałowo-odsetkowe. Modelowo powinno odbyć się to na zasadzie wzajemnych potrąceń i wyrównaniu różnicy przez stronę zobowiązaną, czyli tą, która do zwrotu ma wyższą kwotę. Uzyskanie wyroku stwierdzającego nieważność umowy kredytowej jest jednak obarczone ryzykiem procesowym, tj. przyszły wyrok może nie uwzględnić pełnego żądania klienta, a także jest obciążone długim czasem postępowania, w trakcie którego klient co do zasady nadal musi regulować raty kredytowe, a także ma niepewność co do przyszłej sytuacji prawnej kredytu. Ugoda frankowa, jeśli zawarta na opłacalnych i korzystnych warunkach, jest ekonomicznie mniej opłacalnym rozwiązaniem niż dążenie do stwierdzenia nieważności umowy kredytowej przed sądem, natomiast przy wyważeniu argumentacji „za” i „przeciw” może okazać się znacznie szybszym i spokojniejszym sposobem zakończenia stosunku kredytowego niż wikłanie się w kilkuletni i kosztowny spór sądowy. Ewentualna różnica pomiędzy stwierdzeniem nieważności umowy kredytowej a rezultatami ugody z bankiem może dla wielu osób okazać się rozsądną ceną, którą warto zapłacić za szybkie i pewne rozwiązanie problemu kredytowego.

Kiedy ugoda może być lepszym rozwiązaniem sporu z bankiem

Przy zawieraniu ugody warto w szczególności zwrócić uwagę na to, w jaki sposób zostanie ukształtowana spłata przyszłych rat kredytowych, w szczególności jak będzie regulowane oprocentowanie kredytu, a także w jaki sposób bank będzie wyliczał hipotetyczną spłatę kredytu, która miała miejsce do daty zaproponowania przez bank ugody. Przy określaniu kwoty kapitału pozostałej do spłaty (po podpisaniu ugody) porównać bowiem należy spłaty faktycznie uczynione przez klienta (wszystkie zapłacone raty od początku trwania kredytu) z hipotetycznym kredytem zawartym w złotych po zaproponowanym przez bank oprocentowaniu. Różnica tych wartości stanowić będzie kwotę pozostałego kredytu do spłaty, ewentualnie wartość ta może zostać dodatkowo pomniejszona przez bank w drodze umorzenia części wierzytelności.

Kwestie podatkowe

Ugody frankowe z pewnością są opłacalne dla osób, które w wyniku umowy kredytowej zaciągnęły kredyt na jedną nieruchomość, która zaspokajała potrzeby mieszkaniowe kredytobiorcy. W przypadku umorzenia wierzytelności z tytułu kredytu mieszkaniowego w walucie obcej zaciągniętego na jedną nieruchomość mieszkaniową, dojdzie do zaniechania poboru podatku dochodowego od osób fizycznych. W razie zaciągnięcia jednego kredytu na przynajmniej dwie nieruchomości albo na nieruchomość niezaspokajającą potrzeb mieszkaniowych kredytobiorcy, dojdzie do obciążenia kredytobiorcy podatkiem dochodowym od osób fizycznych w razie zawarcia ugody i umorzenia części wierzytelności z tytułu kredytu. Ugoda dla takich osób może być rozwiązaniem nieopłacalnym.

Co ma być w ugodzie?

W sytuacji, w której dojdzie do podpisania ugody, której istota będzie sprowadzać się do jednorazowej spłaty całego kredytu przez klienta, warto również pamiętać o uregulowaniu sytuacji, w jakim terminie bank wystawi tzw. list mazalny stanowiący podstawę do wykreślenia hipoteki z nieruchomości.

Pamiętać również należy, że ewentualna ugoda z bankiem nie musi być zawierana przed sądem lub innym organem publicznym – wystarczy zachowanie dokładnie takiej samej formy, w jakiej był zawierany kredyt.

Marcin Hołówka
Marcin Hołówka
Artykuły: 84
Verified by MonsterInsights